A jednak! Oscar najlepiej zarabiającym piłkarzem świata…

Artykuł o Oscarze i o jego niedawnym transferze do Chin już pojawił się na „Centrum Futbolu”, jednak jeszcze wtedy mogliśmy tylko poinformować o tym, że Brazylijczyk faktycznie opuści Londyn. Ja jednak już wtedy przypuszczałem, że zarobki byłego już zawodnika Chelsea będą niebotyczne:

„Shanghai SPIG zapłacił za Oscara 60 milionów Funtów, gaża jaką ma zarabiać brazylijski playmaker jest na razie nie znana jednak na dniach powinniśmy ją poznać i możemy przypuszczać, że będzie to jedna z największych tygodniówek na świecie.”.

I nie myliłem się, bowiem rozgrywający stanie się teraz najlepiej zarabiającym piłkarzem świata, a jego tygodniówka, będzie przekraczała 400 tysięcy funtów!

Chociaż kto wie czy dziś poziom w lidze chińskiej wcale nie jest lepszy niż w wielu europejskich ligach. Wystarczy wziąć pod lupę Alexa Teixeire i to jak radził sobie w lidze ukraińskiej  kiedy grał w barwach Szachtaru Donieck oraz to jak radzi sobie dziś w Super League (liga Chińska). Statystyki mówią jasno. Brazylijczyk kiedy grał jeszcze w Europie zdobył 22 bramki w 15 spotkaniach, a wszystkich w lidze naszych wschodnich sąsiadów przerastał przynajmniej o jedną klasę. Natomiast sprawy całkowicie inaczej mają się w najmocniejszej lidze Azjatyckiej. Ofensywny pomocnik rodem z Brazylii w 28 rozegranych meczach zdobył zaledwie 11 bramek. Oczywiście trzeba brać pod uwagę to, że liga ukraińska wcale do najmocniejszych nie należy, ale nie zmienia to faktu, że już chociażby od tej ligi Chińczycy stali się lepsi, a Teixeira odchodząc na inny kontynent zrobił sportowo krok w przód, oczywiście nie aż taki jaki mógłby zrobić przechodząc do Liverpoolu (który swego czasu interesował się Brazylijczykiem), ale kto wie czy chińskie Super League za 5-10 lat nie zacznie konkurować z najlepszymi europejskim ligami?

 

Comments

comments

Dodaj komentarz