Barcelona ciągle krzywdzona przez sędziów w Hiszpanii.

„Nie podyktowanie ewidentnego karnego na Neymarze oraz nie mniej oczywistego na Pique oraz oczywiście brak czerwonej kartki przy bestialskim zachowaniu Aduriza. Po przeanalizowaniu na chłodno tej sytuacji, mogę wymienić trzy ewidentne pomyłki sędziowskie, lecz było ich jeszcze więcej” – tak ekspert radia Marca Andujar Oliver skomentował mecz Barcelony i Athleicu Bilbao. Jeśli już nawet radio czy też gazeta Marca zauważa to, że piłkarze Barcelony zostali najzwyczajniej w świecie po raz kolejny skrzywdzeni przez arbitrów to trzeba wiedzieć, że naprawdę jest już co na rzeczy.

Przyznam szczerze, że gdy oglądałem wczorajsze spotkanie byłem w szoku, ale nie tym co prezentowali sędziowie, bo tego można było się spodziewać, sędziowanie w Hiszpanii jest jednym z najgorszych w Europie i z tym muszą zgodzić się wszyscy, zresztą nie tylko przeciwko Barcelonie popełniają oni błędy. Natomiast byłem wręcz zażenowany tym jaki poziom pokazywali piłkarze Athleticu, nie chodzi mi rzecz jasna o poziom sportowy, bo naprawdę z tym u podopiecznych Ernesto Velvarde nie jest aż tak źle, w końcu wygrali wczoraj z Barceloną, ale o to jak zachowywali się na boisku. Pewnie zapytacie czy chodzi o czerwone kartki Raula Garci i Iturraspe? Nie, tym piłkarze Athleticu sami sobie zaszkodzili, chodzi mi przede wszystkim o nieludzkie, wręcz pozbawione wszelakiej wyobraźni zachowanie Aduriza, piłkarza, którego naprawdę wcześniej darzyłem wielkim szacunkiem, z naciskiem na ostatnia sylabę, bo teraz straciłem do niego jakikolwiek szacunek, jedyne co zyskał w moich oczach hiszpański napastnik to wielką niechęć.

Jeśli chodzi o moje stanowisko w sprawie sędziowania w Hiszpanii to, jest ono podobne do tego jakie zajmuje w tym temacie stoper Barcelony – Gerard Pique.

„Rzut karny na Neymarze był oczywisty. Była też moja akcja z bramkarzem i to również była jedenastka, ale już wiemy, jak to działa. Chcemy grać w piłkę, a nie w ruletkę, a do tego prowadzi takie sędziowanie. Widzieliśmy to już w meczu Realu z Sevillą. Mam nadzieję, że sędziowie podniosą swój poziom”. – powiedział po wczorajszym meczu Hiszpan.

Rzeczą, którą po przytoczeniu tego cytatu trzeba wspomnieć jest to, że Komitet Techniczny Arbitrów w Hiszpanii dokładnie przeanalizuje słowa Pique i zadecyduje czy nałożyć na stopera karę… Tą sprawę pozwolę sobie zostawić bez komentarza, bo to tylko podkreśla, że wszytko co dzieje się „dookoła hiszpańskiej piłki” nie jest na pewno czymś pozytywnym…

 

 

Autor: Paweł

Źródła: COPE, radio Marca

Comments

comments

Dodaj komentarz