Luis Enrique odchodzi!

Ostatnio mamy w futbolu czas pożegnań najpierw Ranieri został zwolniony z pełnienia funkcji trenera w Leicester, wczoraj natomiast, Artur Boruc ogłosił, że już nie pojawi się już w żadnym meczu o stawkę reprezentacji Polski, ale jeśli chodzi o pożegnania to nie wszystko! Bowiem – również ubiegłego dnia Luis Enrique, trener Barcelony, z którym to udało się Blaugranie sięgnąć drugi raz w historii po „tryplet” – ogłosił iż po zakończeniu obecnego sezonu odejdzie z Dumy Katalonii.

Czy jest to dobra wiadomość dla kibiców jednego z najbardziej utytułowanych drużyn na świecie? W moim mniemaniu tak, bo jak wiemy w ostatnim czasie przytrafiło się temu zespołowi wiele wpadek, jak i również klęska, bo jak inaczej można nazwać porażkę z PSG, aż 0:4? W takim wypadku nie możemy winić nikogo innego niż trenera, bo przecież Lucho na brak dobrych zawodników narzekać nie może…

Pojawia się więc teraz pytanie kto zastąpi Enrique na tym stanowisku. Kandydatów jest wielu od Laurenta Blanca przez Jurgena Kloppa po Jeorege Sampaoliego. Patrząc na stanowisko kibiców (posłużę się tutaj ankietą na stronie fcbarca.com) można wywnioskować, że najbardziej pożądany jest obecny trener Sevilli. Szczerze powiedziawszy „opcja Sampaoli” nie tylko zdaję się najlepsza ze względu na to jaki styl gry preferuje ten trener, ale i również patrząc na to, że wspominany przez mnie wcześniej Klopp posiada jeszcze długoletni kontrakt z Liverpoolem, to samo się tyczy również łączonego z Barcą Ronalda Koemana, który za zerwanie kontraktu też będzie musiał wypłacić całkiem pokaźną sumę, a Sampaoli? Mimo iż Argentyńczyk w Sevilli nie jest jeszcze nawet rok to klauzula za zerwanie dwuletniego kontraktu jest o wiele mniejsza…

Comments

comments