Na jakiej pozycji gra Leo Messi?

Wczoraj kolejny mecz rozegrała Fc Barcelona, która zdaje się być na początku obecnego sezonu rozpędzona, niczym jeszcze niedawno Real Madryt, Zinedine’a Zidane’a. Powszechne zdanie na ten temat jest takie, iż zjawisko pt.: najlepsza forma Blaugrany od końcówki sezonu 14/15, jest niewytłumaczalne, jednak ja mogę je wytłumaczyć – i nie, nie znam żadnych zakulisowych działań największego katalońskiego klubu, a po prostu uważnie śledzę ich grę. Wytłumaczenie, w moim mniemaniu można przedstawić – w tym wypadku – za pomocą jednego słowa, a raczej nazwiska – Messi. Jest to najlepszy piłkarz jakiego kiedykolwiek oglądałem i jak wiecie – nie ma to nic wspólnego z sympatią – po prostu potrafię świeżo ocenić to co dzieje się na kawałku trawy kiedy przebywa na niej Messi oraz wtedy gdy przebywa na niej ktokolwiek inny.

Obecna forma Messiego, jest wybitna – nawet jak na niego samego – 9 bramek w 5 ligowych meczach, mówi o niej (o formie) zarówno wszystko jak i nic. Bowiem La Pluga od początku obecnego sezonu sprawia, że piłkarze przeciętni – jak na Barcę – grają wybitnie. Do niedawna twierdziłem, że sztampowe hasło „on sprawia, że jesteśmy lepsi” to tylko kolejny frazes, nie mający nic wspólnego z rzeczywistością. I śmiem twierdzić, że do początku obecnego sezonu tak było, a zmienił to dopiero 30-letni Leo Messi, piłkarz najlepszy na świecie – nie będę oceniał czy w historii, bo wielu – ponoć – wspaniałych oglądać mi nie było dane (np. Pele), ale jak już wspominałem, najlepszy jakiego kiedykolwiek dane mi było oglądać.

Przejdźmy do sedna tego artykułu, czyli odpowiedzmy sobie na pytanie: Na jakiej pozycji gra Messi? Jeden powie „prawe skrzydło”, drugi „ofensywny pomocnik”, trzeci „klasyczna dziewiątka” – żaden z nich nie ma racji. A z prawdą minie się nawet ten, który powiedziałby „Leo Messi jest wolnym elektronem”. Dlaczego wszyscy Ci – zmyśleni co prawda ludzie – nie mają racji? A no dlatego, że prawym skrzydłowym to może być Gareth Bale, ofensywnym pomocnikiem Mesut Özil, napastnikiem Luis Suarez, a funkcje wolnego elektronu, choćby wczoraj w meczu przeciw Fc Barcelonie sprawował Douglas Luiz.

I jak zapewne zauważyliście, żaden z tych zawodników nie gra tak jak Leo Messi, ale to akurat jest nierealne… Jednak również nie ustawia się, ani nie porusza po boisku w taki sposób jak robi to Argentyńczyk, dlaczego? Nie dlatego, że to jest nie realne, ale dlatego że w każdym „normalnym” zespole trener kreśli jakąś taktykę, a obejmuje ona wszystkich od bramkarza przez wspomnianego prawego skrzydłowego do wolnego elektronu – nie zależnie czy jest nim Douglas Luiz, czy Isco – bowiem Hiszpan w niektórych meczach również zajmuje taką „pozycję” – natomiast Barcelona, od czasu gdy funkcję trenera objął Ernesto Valverde przestała być zespołem „normalnym” nowy trener, dał kompletną swobodę Messiemu – zdaje się, że La Plugi nie obejmują żadne założenia taktyczne i jak się okazuje wtedy Messi jest najgroźniejszy…  Poprzednicy 53-letniego szkoleniowca, tylko mówili o tym, że dają Argentyńczykowi pełną swobodę, a w szatni prawdopodobnie kreślili mu jakieś warianty w jaki sposób ma on rozgrywać piłkę, okazuje się, że… nie było to potrzebne! Bo pozycją, na której Messi jest najgroźniejszy jest – nie pozycja numer 9 – ale pozycja „Messi”

 

Comments

comments