Najlepsza dziesiątka w Serie A za słaba na reprezentacje Polski?

Dziś postanowiłem sobie, że napiszę o co najmniej dziwnej sytuacji, która ma miejsce w szeregach  reprezentacji Polski.

Zacznijmy od tego, że kiedy wszedłeś w ten artykuł myślałeś, że będę podważał decyzję trenera naszej reprezentacji w związku z nie dawaniem szans na grę Piotrkowi Zielińskiemu? Nic bardziej mylnego! Moim zdaniem jest to wręcz wyborna decyzja. Dlaczego? A no dlatego, że opcja z dwoma defensywnymi pomocnikami wydaje się dużo lepsza dla podopiecznych Adama Nawałki. Kontynuując Krzysiek Mączyński jest również dużo bardziej doświadczony od zawodnika Empoli, niemniej jednak wydaję mi się, że „Zielek” jest zmiennikiem idealnym. Weźmy pod lupę taką sytuację: Polska przegrywa jedną bramką i brakuje jej przede wszystkim jeszcze jednego kreatywnego zawodnika w formacji ofensywnej. Co wtedy powinien zrobić selekcjoner Nawałka? Zmienić wspomnianego wcześniej Mączyńskiego i wprowadzić zawodnika grającego w Serie A, przy czym zmieniając formację na 4-1-2-1-2 z Krychowiakiem jako jedynym defensywnym pomocnikiem.

Comments

comments