Oficjalnie: Makuszewski otrzymał zgodę na treningi z drużyną!

Maciej Makuszewski otrzymał zgodę na rozpoczęcie treningów z pełnym obciążeniem!

Kiedy 10 grudnia w meczu Lecha z Cracovią, reprezentant Polski został zniesiony z boiska ze łzami w oczach, wiadomo było, że stało się z jego kolanem coś poważnego. Makuszewski w ekspresowym tempie został przewieziony na badania, które potwierdziły najczarniejszy z możliwych scenariuszy, diagnoza brzmiała: zerwanie więzadła krzyżowego w kolanie. Wszystkich zdruzgotało: chłopak będący w najlepszym momencie swej kariery – dostaje od losu taki strzał w pysk. Było niemal jasne: marzenia Makiego o mundialu poszły się…

Jednak skrzydłowy Lecha i reprezentacji, się nie załamał, zresztą – nie miał prawa! Otrzymał dziesiątki tysięcy pokrzepiających go wiadomości, nie miał wyjścia – musiał walczyć. Leczył się u najlepszego z najlepszych, stan jego zdrowia monitorował z Rzymu, bowiem sam – Pier Paolo Mariani. Dziś to właśnie 70-latek udzielił Makuszewskiemu zgodę na powrót do treningów z drużyną…

Choć wiadomo, że od powrotu do treningów w pełnym zakresie do powołania na reprezentację droga jest baaardzo daleka, to przy tak zdeterminowanym i nakręconym na mundial Makim, jestem jakoś dziwnie spokojny, że najpierw da on Mistrzostwo Lechowi, a później poleci z kolegami do Rosji. A co! Futbol lubi przecież romantyczne scenariusze…

Comments

comments