Patrick Lawler: Ostatnią moją wolą jest spotkanie z obecną drużyną Manchesteru!

Patrick Lawler jak prawdziwy anglik również miał swoją ostatnią wolę, jednak ta była już kompletnie niekonwencjonalna.

73-letni kibic United zawsze chciał się spotkać z piłkarzami swojej ukochanej drużyny, kiedy wydawało się, że jest już za późno Marcus Rashford i spółka spełnili to marzenie! Patrick do sześćdziesiątego roku swojego życia chodził na niemal wszystkie mecze, które odbywały się na Old Traford, jednak później zdrowie przestało mu na to pozwalać, a Lawler do końca swoich dni oglądał mecze Machesteru United w telewizji.

Od dwunastu miesięcy Patrick nie był w stanie normalne przełykać jedzenia, a jak sam mówił „nie znoszę jeść przez te głupie rurki, a więc jem bardzo mało”. Kiedy zawodnicy Manchesteru odwiedzili Lawlera to ten tego samego dnia zmarł, a jak mówi jego córka „mój tata zasnął z uśmiechem na ustach, znając go nawet z góry będzie śledził mecze Manchesteru”.

Ashley Young, który wybrał się na spotkanie z Patrickiem powiedział bardzo wzruszające słowa „Kiedy przyszliśmy go odwiedzić on nie mówił nic, jednak kiedy już wychodziliśmy powiedział: każcie im mnie pochować w tej koszulce”.

csjm8k8xyaee0no

Źródła: @dszarek, Reddit, Football365.com

Comments

comments

Dodaj komentarz