Wywalczyli spadek z Ekstraklasy, co dalej?

Kilka miesięcy temu, gdy sezon LOTTO Ekstraklasy 16/17 trwał w najlepsze, nowy (wówczas) szkoleniowiec Górnika Łęczna – Franciszek Smuda, na konferencji prasowej przyznał, że podpisując kontrakt z Dumą Lubelszczyzny zdawał sobie sprawę z tego, że nie będzie walczył z nimi o mistrzostwo ligi, ale o… spadek! Później oglądając siebie w telewizji 69-latek, zapewne pytał sam siebie: „Co ja żem znów na wygadywał?”, ale – chcąc, nie chcąc – cel na sezon, który Franz obwieścił całej Polsce, udało się zrealizować, choć – jak pamiętamy – łatwo nie było… Bo Arka również do końca sezonu robiła wszystko, by ostatecznie to oni spadli, jednak były selekcjoner, pokazał, że jeśli bardzo się czegoś chce – to ostatecznie się tego dokona!

Po „udanym” sezonie, Smuda zapytany o to, czy w rozgrywkach 17/18 dalej będzie pełnił funkcję szkoleniowca drużyny z Łęcznej – odpowiedział: „Zostaję. Powalczymy o awans do Ekstraklasy!”. Tym razem trzeba przyznać, że 69-letni trener obrał sobie i tym samym swoim podopiecznym ambitniejszy cel, gratulacje! Niestety, sezon się jeszcze nie rozpoczął, a już zdaję się, że przeszkody, aby to założenie zrealizować będą cięższe niż Arka Gdynia, w walce o spadek…

Wszystko rozchodzi się tym razem o finanse… Włodarze Górnika nie są w stanie sprawić swoim piłkarzom, zadowalającego ich kontraktu – w sumie, ciężko żeby zawodnicy – do niedawna grający w Ekstraklasie, i to nie byle jacy zawodnicy, bo realizujący przecież cele, które nakreślił im szkoleniowiec, chcieli przystać na 50% obniżkę swych zarobków… Więc, piłkarze reprezentujący klub z Łęcznej się zbuntowali i odmówili treningów, a jak donosi Przegląd Sportowy, nie zjawią się również na jutrzejszym meczu sparingowym.

Większości piłkarzy z Łęcznej właśnie dziś wygasa umowa z Górnikiem, więc do 9 kluczowych zawodników, którzy już ogłosili, że od nowego sezonu nie będą reprezentowali barw Dumy Lubelszczyzny, dojdzie jeszcze kilku ważnych grajków – takich jak: Grzegorz Bonin, Gerson czy Gabriel Matei. Jeśli natomiast chodzi o to jakich „wzmocnień” dokonał zarząd tego klubu, to na ten moment wiadomo, że szeregi Zielono-Czarnych zasili rezerwowy Olimpii Grudziądz – Arkadiusz Kasperkiewicz. Nie ma co, szykuje się powrót „z buta” do Ekstraklasy!

Pewnie jesteście ciekawi jakie warunki kontraktu przedstawione zostały Franciszkowi Smudzie. A no, ponoć włodarze klubu z Łęcznej zaproponowali mu pieniądze jakie zarabiają trenerzy prowadzący… mocne kluby… 3 ligi! To co Franz, jakie cele na nowy sezon? A, nie przepraszam, nawet 69-letni szkoleniowiec, mimo wcześniejszych słów raczej będzie uciekał z tego – swoistego – Titanica, jakim zdaje się być teraz Górnik Łęczna…

*

Na sam koniec chciałbym przeprosić wszystkich kibiców z Łęcznej za to, że tekst o problemach klubu ma tak prześmiewczy charakter. No właśnie chciałbym przeprosić, ale nie przeproszę, ponieważ ten klub… nie ma kibiców.

Comments

comments